Obserwatorzy

środa, 14 września 2011

Pompony... pomponiki...

Zajęłam się teraz robieniem pomponów,
na zlecenie firmy w której pracuje;


na początku nie szły mi one rewelacyjnie, więc pokusiłam się o kupienie przyrządu do robienia pomponów,
muszę przyznac że jest bardzo praktyczny, gdyż nie tracę już czasu na robienie kółek z tekturki.
A że jak zwykle czas nagli więc biegnę dalej robic.....

Przepraszam że teraz rzadziej odwiedzam Wasze blogi,
ale mam nadzieję że już w niedzielę nadrobie zaległości.....

5 komentarzy:

Katarzyna pisze...

Super pompony :o)
Wiem o czym piesz ja tez nie cierpiałam robic pomponów na tekturkach, próbowałam robic je nawet na takich metalowych podkładkach chyba od śrubek aż wreszcie kupiłam te specjalne plastikowe kółeczka w trzech rozmiarach specjalnie do robienia pomponów i praca szła bardzo łatwo, szybko i przyjemnie :o))
Pozdrawiam

visana pisze...

O jakie super te pompony,a przyrząd taki do nich jak wyglada?pozdrawiam:)

juta pisze...

Kiedyś robiłam pompony do czapek.Kółka robiłam sobie z grubego tworzywa i wykorzystywałam wielokrotnie.Nie wiedziałam że jest gotowe urzadzenie do pomponów.
Pozdrawiam Cię serdecznie życząc uporania się z pracą

hobbytka pisze...

Ale pomponów! Fajne. Ja też jestem ciekawa, jak wygląda przyrząd do robienia ich. Pozdrawiam :)

Anonimowy pisze...

Też robię czapki,a pomponów za ciorta nie umiem,zapomniałam,chociaż kiedyś robiłam.Gdzie kupuje się takie przyrządy do robienia pomponów??A jeśli na tekturce to jak to się robi? Please,pomóżcie.Dziękuję z góry.