To już chyba ostatnie Bożonarodzeniowe dekoracje w moim wykonaniu,
a są to bombeczki decu;
po przeszło dwóch latach plastikowa kula doczekała się prezentacji *
a to szyjogrzej jaki ostatnio poczyniła moja Mama
i na koniec drapak który to dostała moja Melcia od Mikołaja ;-)))
SERDECZNIE WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ
ZA ODWIEDZINY I KOMENTARZE :-)))
10 komentarzy:
Kicia pewnie w siódmym niebie :)))
Śliczne bombeczki, szkoda, że nie mam takich na mojej choince :)
bombki piękne! Bardzo mi się podobają :)
A szyjogrzej prześliczny! Proszę przekaż swojej mamie gratulacje talentu :)
Pozdrawiam!
Piekne bombki, cudowna ozdoba domu w Boże Narodzenie. Mama też ma zdolnosci-mozna tylko podziwiać talent.
piękne bombki :) pozdrawiam
Bardzo ładne te bombeczki. Kotek chyba sie cieszy z drapaka. Pozdrawiam
Bombki są przepiękne.
Śliczne bombki! Drapak jest świetny, najważniejsze, że Melci się spodobał :)
Bombki piękne. Twojej mamy szyjogrzej śliczny. Kotek ma raj i widać jaka kicia zadowolona.
Bombki cudne,i wspaniały szyjogrzej, kurcze ale pomysłowy i wuperowy drapak dla kotka :)
W ramach nadrabiania zaległości podziwiałam kosz na papierowe rurki.Super.
Dekoracje wykonane przez Ciebie również bardzo mi się podobają.
Ale ten szyjogrzej wykonany przez Twoją Mamę jest przepiękny.
Również drapak Melci superowy.
Pozdrawiam serdecznie.
Prześlij komentarz